niedziela, 15 maja 2011

Open/Libre Office zawieszające się tuż po starcie

Jestem zwolennikiem otwartego kodu. Daje możliwość ręcznej edycji kodu i dopasowania go do swoich potrzeb. Z tego względu używam otwartego zamiennika dla Office'a, a mianowicie LibreOffice(który powstał na bazie OpenOffice). Zauważyłem, że niemal po każdym włączeniu program muszę czekać na jakąkolwiek responsywność nawet 20 sekund. Było to dosyć uciążliwe, więc postanowiłem poszukać odpowiedzi.

1. Problemem były zbyt mało wydajne ustawienia domyślne pamięci. Rozwiązaniem jest ich ręczne dopasowanie. Opcje pamięci znajdziemy w programie w menu
Narzędzia -> Opcje -> Pamięć
2. Zmieniłem ustawienia pamięci na następujące i problem ustąpił
Pamięć podręczna na grafikę programu LibreOffice: 50
Ilość pamięci na obiekt: 12
Pamięć podręczna na wstawione obiekty: 30
src: tu

wtorek, 19 kwietnia 2011

SSH zrywające połączenie przy przesyłaniu dużej ilości danych

Aby móc niezależnie od miejsca zarządzać moimi zasobami sprzętowymi - mam na nich zainstalowaną konsolę zdalnego logowania, a właściwie - daemona OpenSSH. Rozwiązanie jest bardzo wygodne i przy użyciu klienta SSH z tego samego pakietu mogę zalogować się z każdego miejsca i o każdym czasie do swoich serwerów.

Konsola działa poprawnie, ale zauważyłem, że zależnie od sieci do której się podłączam - konsola potrafi się zawiesić(a po określonym czasie i zerwać połączenie) przy wyświetlaniu dużej ilości linii na raz. Dobrym przykładem takich poleceń jest:
cat /var/log/messages
eix -I
Rozwiązaniem okazała się MTU(maximum transmission unit) i jej zmiana na serwerze, na który się logowałem, pomogła od razu. Oto polecenie, które w zależności od systemu(w tym wypadku Gentoo), powinno pomóc:
ifconfig eth0 mtu 576
Zwróć uwagę na nazwę swojego interfejsu sieciowego(tutaj eth0). Wszystkie nazwy uzyskasz wpisując
ifconfig
I to wszystko, SSH chodzi już bez żadnych problemów.

src: tu

wtorek, 18 maja 2010

Porządek w muzyce? "Nietakietrudne" zadanie

Muzyka - każdy z nas ją uwielbia. Wielu z nas zapewne gra na jakimś instrumencie, lub tworzy ją samemu. W dobie szybkiego internetu, dostępu do kultury w postaci masowej można posiadać niezliczone zbiory muzyczne. Dodatkowo strony takie jak Jamendo(strona z muzyką udostępnianą darmowo przez artystów) ubogacają nasze kolekcje każdego dnia. Odtwarzacze CD odchodzą w niepamięć, więc normalną praktyką jest przegrywanie płyt do postaci mp3.

Wszystko to składa się na bałagan na dysku. Zduplikowane utwory, błędnie wypełnione dane na temat artysty, tytułu czy choćby błędne nazwy plików. Czy da się nad tym zapanować? Jest pewien sposób.

Projekt MusicBrainz to otwarta baza danych artystów, wydań
płyt i utworów. Ogrom informacji tam dostępny jest zaskakujący. Każdy artysta ma przypisane odnośniki do odpowiednich sekcji Wikipedii, strony oficjalnej, czy działu w sklepach internetowych. Relacje między utworami są również zachowane, możemy łatwo się dowiedzieć kto napisał utwór, kto go remiksował, kto nagrał oryginał. Baza działa na zasadach podobnych do Wikipedii, jest w całości tworzona przez ochotników(co daje możliwość dodawania naszych unikatowych płyt z kolekcji).

Prawdziwą siłą jest natomiast aplikacja, która potrafi przeszukać nasze zbiory i automatycznie dopasować to do jakiego artysty i albumu utwór należy. Jeśli utwór nie
ma wypełnionych żadnych danych, program może wyszukać jego unikalną sumę kontrolną w bazie i na tej podstawie uzupełnić metatagi.

Jak zatem zabrać się za porządki?

1. Ściągamy aplikację z tej strony po czym instalujemy ją. Program jest od razu gotowy do
użycia. Uruchamiamy go.
MusicBrainz Picard świeżo po instalacji w Ubuntu 10.04

2. Przed naszymi oczami ukazuje się przejrzysty i mało ciekawy interfejs. Czas go podrasować. Wchodzimy w opcje programu
Opcje->Opcje
Domyślne ustawienia są całkiem zadowalające. Zmieńmy na dobry początek ustawienia Tagów.
ID3v2 version: 2.4
ID3v2 text encoding: UTF-8
Kolejna opcja, która wymaga zmiany ustawień to File Naming. Tu możemy ustawić według jakiego wzorca program przy zapisywaniu będzie nazywał pliki. Zależnie od uporządkowania naszego dysku możemy chcieć w nazwie pliku posiadać artystę, albu
m, numer ścieżki i tytuł. Moja kolekcja składa się z następujących podfolderów:
Kolekcja/*litera_początkowa_nazwy_artysty*/*nazwa_artysty*/*rok_albumu nazwa_albumu*/*numer_ścieżki tytuł*.mp3
więc w opcji file naming mam następujący ciąg
$if2(%albumartist%,%artist%)/%album%/$num(%tracknumber%,2) %title%

3. Po zamknięciu opcji - włączmy jeszcze dodatkową trzecią kolumnę z eksploracją plików z dysku.
CTRL+B

4. Możemy przystąpić do segregowania naszego zbioru. Jest na to kilka sposobów. Pojedynczą piosenkę przeciągamy do kolumny "Niepasujące pliki". Wyszukiwanie może się odbywać po danych wpisanych do pliku(przycisk "Sprawdź" - na górze okna), lub po niepowtarzalnej sumie kontrolnej PUID(przycisk "Przeszukaj"). Druga opcja z racji przeliczania sumy dla każdego pliku - trwa znacznie dłużej.

5. Gdy wyszukiwanie się zakończy - możemy sprawdzić w trzeciej kolumnie, czy dane się zgadzają(kolor zielony oznacza 100% zgodność) i jeśli tak - kliknąć "Zapisz". Jeśli z jakichś względów nie pasuje nam wynik wyszukiwania i chcielibyśmy zapisać piosenkę w innym albumie - przeciągamy plik jeszcze raz do "Niepasujących plików" i tym razem możemy użyć przycisku "Sprawdź" - na dole okna. Otworzy się strona wyszukiwarki i możemy przejrzeć listę wyników dla naszego pliku, oraz wybrać odpowiedni przez kliknięcie zielonego przycisku 'tagger'.

6. Albumy segreguje się w bardzo podobny sposób. Po przeciągnięciu całego albumu zaznaczamy, że jest to "Grupa" i wyszukujemy cały album w taki sam sposób jak pojedynczy
plik. Podobnie jak w wypadku pojedynczego pliku - przycisk sprawdź przenosi nas na strony bazy danych. Mamy wtedy dostęp do informacji o artyście, jego płytach, odnośnikach do stron, gdzie można kupić wydania CD czy odnośniki do Wikipedii.
MusicBrainz Picard po skonfigurowaniu. Widoczny jeden odnaleziony i dopasowany album.

MusicBrainz jest świetnym otwartym projektem, która znacznie ułatwia zapanowanie nad kolekcjami muzyki. Szerzej zainteresowanych odsyłam na strony MusicBrainz. Każdy może się zarejestrować i pomóc tworzyć bazę, lub po prostu dodać albumy, których w niej brak. Wszystko jest bardzo szczegółowo opisane w FAQ.

mój profil: tu
src: tu